W niedzielę 21 stycznia będziemy obchodzić Dzień Babci. Moi Dziadkowie są dla mnie bardzo ważni. Zawsze mi kibicują, trzymają za mnie kciuki, wspierają mnie, no i najważniejsze - kochają!

 

Do dziadków jeżdżę zazwyczaj na weekendy albo na święta, za to prawie każdego dnia rozmawiam z nimi przez telefon. Dziadek dobrze gra w szachy, a babcia robi pyszne ruskie pierogi - specjalnie dla mnie. Bardzo tęsknię za nimi i czasami chciałbym ich mieć na co dzień np. tak jak mój kolega Karol Z. Zazdroszczę mu, że babcia odrabia z nim lekcje i może z nią codziennie rozmawiać.

Zapytałem kilka osób, za co kochali lub kochają swoich dziadków:

Mój kolega z klasy Paweł powiedział, że kocha babcię za pyszne obiady i prezenty.

Pani Justyna z Biblioteki Publicznej powiedziała, że jej babcia już nie żyje, ale kochała ją za to, że po prostu była i nauczyła ją modlić się na różańcu i że nauczyła ją gotować.

Pani Iwona ma piękne wspomnienia o babci i powiedziała, że najbardziej lubiła jak babcia mówiła do niej „Wnusiuniu moja kochana!” i nauczyła ją różnych potrzebnych w życiu rzeczy.

Pani Joanna ze świetlicy kochała babcię za to, że babcia miała dla niej zawsze czas, nigdy nie krzyczała, piekła dla niej pyszne ciasta, była miła i serdeczna.

Ciocia Ala, koleżanka mojej mamy powiedziała, że babcię kocha za to, że ją przytulała, była ciepła, życzliwa i czuła.

Moja siostra cioteczna Natalka powiedziała, że kocha babcię za najlepsze na świecie obiady, chodzi z nią na zakupy i na spacery, śpiewa piosenki i opowiada bajki.

Mój dziadek wspomina swoją babcię jako osobę wyjątkowo pracowitą. Wyobraźcie sobie, że ta babcia mojego dziadka (ona urodziła się w XIX wieku), to moja praprababcia! Dziadek pamięta, że trzymała go na kolanach, śpiewała kołysanki i kochała najbardziej ze wszystkich wnuków (a miała ich aż 34!).

 

Kochajmy wszyscy nasze babcie i dziadków!!

Autor: Piotr Źródło, uczeń kl. IIa